Nagrody

Dane kontaktowe

Żeń-Plantacja Sławomir Chmiel

Kalinówka 178  21-040 Świdnik

tel: 602 622-328;  536 622-328

mapa dojazdu

Aktualności

Nagroda na XXIX Targach Bliżej Zdrowia Bliżej Natury
8 marca na XXIX Targach Bliżej Zdrowia Bliżej Natury w KATOWICACH
otrzymalismy za nasze produkty nagrodę główną targów Drzewko Życia
wiecej

 

Nowości

SAMOPSZA

CHARAKTERYSTYKA
-Samopsza charakteryzuje się przeciętnie największym udziałem kwasów nienasyconych, które stanowią ok.83% sumy wszystkich kwasów.
-Samopsza charakteryzuje się bogatszym w porównaniu do pszenicy zwyczajnej i orkiszu składem mikro- i makroelementów, zwłaszcza Mg, Fe, Zn, Mn.
-Samopsza posiada kilkukrotnie wyższą zawartość karotenoidów, w szczególności luteiny i zeaksantyny, które odpowiedzialne są za prawidłowe funkcjonowanie oka ludzkiego.
-Zawiera bardzo dużo białka, które charakteryzuje się korzystnym składem aminokwasowym dzięki większemu udziałowi aminokwasów egzogennych takich jak fenyloalanina, tyrozyna, metionina oraz izoleucyna.

-Charakteryzuje się doskonałym składem kwasów tłuszczowych, gdyż dominują kwasy C18:2, C18:1 i C 16:0, stanowiące średnio 95% sumy wszystkich kwasów.

-Gliadyny zawarte w glutenie samopszy wykazują niską toksyczność co stwarza potencjalną możliwość
stosowania w diecie osób cierpiących na nietolerancję glutenu.

Kup TERAZ

Nowy punkt sprzedaży: "ZAGRODA u CHMIELA"

Kalinówka 178  21-040 Świdnik

mapka_dojazdu_zenszen_Kalinowka

RZETELNA FIRMA


Pokazali nas:
w TVP-1 w Teleekspreise 7 września o 17:15

TV-Lublin Panorama Lubelska 18:30  8 września
Telewizja Dolnośląska 10 września

WYSYŁKA

Masz pytania dzwoń: 602 622328; 536 622328

Dane do przelewów:
zamówienia na żeńszeń, zioła, orkisz, topinambur
ekonto w BRE bank (mbank)
98 1140 2004 0000 3002 4476 2579
Sławomir Chmiel

W tytule podac IMIĘ I NAZWISKO, nr zamówienia lub przedmiot zakupu !
KONTAKT: t.602-622-328; e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. Skype: zenszen GG: 8128602
Paczki wysyłamy w ciągu 24-48 godzin od momentu potwierdzenia
wysyłki

(jeżeli jest wybrana tak opcja) lub od momentu wpływu fizycznie kwoty
na nasze konto produkty - EM, przyprawy, kosmetyki, soki , oleje:
31 1140 2004 0000 3902 4476 2568

NIE WYSYŁAMY W SOBOTY NIEDZIELE I ŚWIĘTA

Koszt wysyłki standardowej przesyłki do 1 kg to 11 zł po wpłacie na konto
lub 15zł za pobraniem. 
Wysyłki od 1-2 kg odpowiednio 13,0 zl po wpłacie na konto i za 16 zł pobraniem.
Paczka priorytetowa to opłata standardowa + 3 zł.

Chcesz szybko i na  czas - wybierz - kuriera

Kurier paczka do 30 kg 18zł,

UWAGA

NIE PONOSIMY ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA POCZTĘ POLSKĄ
I CZAS W JAKIM DORĘCZA ONA PACZKI.


Wobec czego nie obwiniajcie mnie za to że późno otrzymaliście paczkę,
bo to nie Moja wina, po prostu doliczcie 3 zł za kuriera a będziecie mieli pewność
że dostaniecie paczkę w ciągu 48 godzin.

PRZELEW: Jeżeli nie było uzgadnianych innych form uregulowania należności
to wysyłam za pobraniem!

UWAGA: wysyłamy tylko priorytetem (+3 zł).
Jeżeli przesyłka ma być ekonomiczna (7-14 dni) - proszę zaznaczyć EKONOMY.

 


przejdź do sklepu...

Bardzo się cieszę że znalazło się w moim serwisie coś, co Pana/Panią zainteresowało.

W przypadku wykorzystania części zamieszczonego artykułu, proszę umieścić na swojej stronie (na której fragmenty zostaną umieszczone) link do mojej strony. Proszę także o powiadomienie mnie przez Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. o tym fakcie.

W przypadku wykorzystania całego artykułu, proszę umieścić na danej stronie link do mojej strony, a także informacjię, iż artykuł został napisany przez Sławomira Chmiela. Proszę także o powiadomienie mnie przez Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. o tym fakcie.

Z góry dziękuję i pozdrawiam
Sławomir Chmiel

Właściwości lecznicze

Z przeprowadzonych badań w kilku ośrodkach akademickich w Polsce wynika, że polski żeń-szeń posiada bardzo wysoką zawartość składników czynnych, czyli ginsenozydów.

Ma przez to znakomite właściwości lecznicze.

Żeń-szeń ponadto zawiera mikro i makro elementy, pierwiastki śladowe i witaminy;
między innymi:

  • witaminy A, B1, B2 i C,

  • wapń

  • miedź

  • magnez

  • żelazo

  • fosfor

  • cynk itp.

W sumie w korzeniach żeń-szenia znajduje się prawie 200 składników. Znakomite działanie żen-szenia na organizm ludzki potwierdzają liczne osoby żujące żeń-szeń. Jak również pisząca te słowa.

Kilka słów o żeń-szeniu
z zielnika Chińskiego 2000 lat p.n.Ch
Żeń-szeń ożywia pięć żywiołów:

  • Uspokaja ducha

  • Zagasza mocje

  • Łagodzi zapalczywość

  • Pozwala przyjmować z godnością niepokój tego świata

  • Rozjaśnia oczy oraz umysł i sprzyja mądrym wyborom

Czego Państwu korzystającym z naszych produktów i sobie życzę.

lek. med. Teresa Greczkowska-Chmiel


Żeń-szeń

W pigułce o żeń-szeniu:

Polski Korzeń Życia

Pierwszy w Europie dokładny opis tej rośliny znajduje się w dziele O. Michała Boyma z 1652 r.,polskiego misjonarza jezuitę. Do Polski i na Lubelszczyznę trafił na początku lat 90-tych. Na gospodarstwo Prezesa Zrzeszenia Producentów Ziół, Sławomira Chmiela w Suchodołach.

Zanim ziarnko żeń-szenia zmieni się w dojrzałą roślinę, i osiągnie odpowiednią zawartość składników leczniczych mija 5-6 lat. Po wysuszeniu korzeni, pokrojeniu możemy je zażywać. Korzeń żeń-szenia przypomina kształtem człowieka i takie korzenie są najcenniejsze.

Kto żeń-szeń żuje...

Z żeń-szenia można robić herbatki czy też nalewki.
Ale przede wszystkim polecam żucie wysuszonych lub świeżych korzeni. (Tak właśnie używają go Chińczycy.) Wtedy najbardziej efektywnie możemy wykorzystać składniki zawarte w żeń-szeniu. Żujemy i następnie połykamy. Im dłużej tym lepiej. Aby kuracja dała oczekiwany efekt musi trwać minimum 3 tygodnie miesiąc. Według zaleceń tradycyjnej medycyny chińskiej, która ma w tej dziedzinie największe doświadczenie, najlepsze efekty uzyskuje się w profilaktyce stosując żeń-szeń, co najmniej dwa razy w roku wiosną i jesienią w dawce 30 gram na pełną kurację.

Na co pomaga?

Poprawia przemianę materii, przeciwdziała zmęczeniu, znużeniu- energizuje organizm. Zażywny doustnie zwiększa wytrzymałość psychiczną i fizyczną. Wzmacnia system nerwowy, czyli podnosi odporność na stresy. Poprawia pamięć, procesy myślenia kojarzenia, zdolność koncentracji. Stymuluje układ odpornościowy zwiększając odporność na choroby (w tym grypę, opryszczkę).

Taki szeroki zakres działania żeń-szenia na organizm powoduje, że uważa się go za wszechstronne lekarstwo polecane w wielu dolegliwościach, a zwłaszcza w starszym wieku, dla osób intensywnie pracujących uczących się m.in.:

  • fizycznym i umysłowym przemęczeniu

  • chorobach sercowo-naczyniowych

  • ma właściwości przeciw miażdżycowe

  • obniża poziom cholesterolu

  • wzmożonej senności, niedokrwistości

  • chorobach nowotworowych

  • chorobach żołądka i jelit

  • przewlekłych schorzeniach wątroby i nerek

  • ogólnym osłabieniu, gruźlicy

  • cukrzycy

  • obniża poziom cukru we krwi

Nie sposób pominąć dobroczynnego działania na pracę płuc i siłę mięśnia sercowego.

Hodowla w Polsce

Pomimo że żeń-szeń nie występuje naturalnie w Polsce można go z powodzeniem uprawić w naszych warunkach na działce czy w domu, w doniczce, również na skalę przemysłową. Najlepiej to robić z przygotowanych wcześniej rocznych, dwuletnich czy trzyletnich sadzonek. Kupując sadzonki czy nasiona otrzymują Państwo od nas szczegółową instrukcje uprawy.

Plantator z Lubelszczyzny postawił na żeń-szeń. Sławomir Chmiel z Suchodołów na Lubelszczyźnie jest pionierem uprawy żeń-szenia w Polsce. Ta chińska roślina lecznicza wymaga od plantatora wiedzy i cierpliwości, ale w zamian może on liczyć na niezłe profity.

Stoisko Plantacji Żeń-Szeń Sławomira Chmiela na niedawno zakończonej konferencji zielarskiej „Interherba 2004” w Poznaniu otaczał tłumek ciekawskich. Wielu z nich kupowało żeń-szeniowe nasiona i herbatki oraz suche „korzenia życia”, jak określa się tę dalekowschodnią roślinę. Ceny specyfików wahają się od 10 do 59 złotych Właściciel plantacji zachwala walory żeń-szenia na wszystkie strony. – Prowadzę tę plantację od początku lat 90-tych, przez kilkanaście lat miałem tylko 3 reklamacje ze strony klientów.

Rodzinne przedsięwzięcie

Plantacja w Suchodołach zajmuje 3 tys. m2 i jest największa w Polsce

W jej prowadzenie zaangażowana jest kilkuosobowa rodzina Chmielów. Na razie roczna produkcja żen-szenia w Suchodołach nie przekroczyła tony, ale wkrótce ma się to zmienić. Sławomir Chmiel deklaruje, że docelowo plantacja ma zostać powiększona do kilku hektarów. – Środowisko plantatorów żeń-szenia w Polsce jest nieliczne, bo to unikalna roślina.

Czynimy starania, które mają na celu poszerzenie rynku producentów, to stworzy nowe perspektywy handlowe. Rozważamy m.in. powołanie stowarzyszenia producentów żeń-szenia-mówi Sławomir Chmiel. Plantator z Lubelszczyzny oprócz własnej produkcji ( Sławomir Chmiel sprzedaje suche korzenie żeń-szenia i sadzonki), dostarcza także surowiec dla firm przetwarzających żeń-szeń.

Wymaga cierpliwości

W Polsce żeń-szeń nie występuje naturalnie, mimo to można go z powodzeniem uprawiać zarówno w warunkach domowych, jak i na skalę przemysłową. Według Sławomira Chmiela najlepiej to robić z przygotowanych wcześniej rocznych czy dwuletnich sadzonek. Zanim żeń-szeń osiągnie odpowiednią zawartość składników leczniczych mija 5-6 lat. Po wysuszeniu i pokrojeniu korzeni można je zażywać, najlepiej żując.

W Polsce uprawa żeń-szenia traktowana jest jako dziedzina produkcji rolnej i jako taka nie wymaga żadnych zezwoleń. Kompendium informacji na temat warunków uprawy tej rośliny, kosztach związanych z jej podjęciem oraz możliwościach zbytu żeń-szenia w Polsce znaleźć można w książce, którą Sławomir Chmiel napisał na podstawie doświadczeń uzyskanych na własnej plantacji.

Żeń-szeń na zdrowie

Sławomir Chmiel, jest pionierem uprawy żeń-szenia w Polsce. Według niego badania przeprowadzone w kilku ośrodkach akademickich w kraju potwierdziły, że polski żeń-szeń ma znakomite właściwości lecznicze.

W warunkach naturalnych żeń-szeń rośnie w lesie, dlatego podobne warunki należy stworzyć mu w uprawie. Stanowisko żeń-szenia musi być osłonięte od silnych wiatrów i dobrze ocienione. (jeden dzień bezpośredniego światła słonecznego zabija roślinę!). Idealna gleba dla żeń-szenia powinna być żyzna, bogata w składniki pokarmowe, przewiewna, o przepuszczalnym podłożu (żeń-szeń nie znosi stojącej w podłożu wody), o słabo kwaśnym odczynie.

Gleba powinna być okryta ściółką. Okres wegetacji żeń-szenia trwa od połowy maja do przełomu sierpnia i września. W ziemi zimuje tylko korzeń, który wytrzymuje temperaturę do minus 30 stopni. W tradycyjnej chińskiej medycynie korzeń żeń-szenia stosowany jest od 5 tys. lat (najbardziej wartościowe leczniczo korzenie przypominają kształtem człowieka). Zawiera on nie występujące nigdzie indziej substancje czynne biologicznie, które noszą nazwę ginsenozydów oraz 200 innych składników. Żeń-szeń znajduje bardzo szerokie zastosowanie lecznicze.

Ryszard Gromadzki.

alt


KLIKNIJ NA ZDJĘCIE ABY POWIĘKSZYĆ.

RZECZPOSPOLITA 28-29 LUTEGO 2004

Hobby, które stało się biznesem

Chmiel z żeń-szeniem

Sławomir Chmiel, żeń-szenia przywiózł do Suchodół 12 lat temu. Gdy za stodołą budował konstrukcję przypominającą wielki, weselny namiot, sąsiedzi plotkowali, że się żeni. Potem, gdy na polu postawił drewniany płot, gadali, że w Ameryce zdziwaczał, bo grodzi się od sąsiadów.

Teraz Sławomir Chmiel śmieje się z sensacji, które wzbudzała jego plantacja. - Naturalnym środowiskiem dla żeń-szenia jest las i podobne warunki trzeba mu stworzyć w uprawie. Musiałem więc zbudować specjalny namiot który imituje otoczenie leśne. Płoty, to element tej konstrukcji – wyjaśnia niedomówienia. Uprawa rośliny jest trudna i pracochłonna. Żeń-szeń musi być osłonięty od silnych wiatrów i dobrze ocieniony.

Jeden dzień, bezpośredniego światła słonecznego może go zabić. Musi też mieć odpowiednią glebę - żyzną, zasobną w składniki pokarmowe, przewiewną, o przepuszczalnym podłożu. Nie znosi wilgoci. Gdyby dobę postał w wodzie- zgniłby. Nie boi się za to mrozu. Otulony ściółką korzeń, przezimuje nawet przy minus 30. stopniach. Zabójcze dla niego są natomiast gwałtowne skoki temperatury. Wtedy narażony jest na przemarznięcie.

Zanim ziarenko żeń-szenia zmieni się w dorosłą roślinę mija 6 lat. Najpierw nasiona muszą dojrzewać kilkanaście miesięcy. Potem wysiewa się je wiosną lub jesienią. W międzyczasie starannie pieli i pielęgnuje. Dojrzałość żeń-szeń osiąga w czwartym roku, w piątym daje nasiona. Krzewinka ma tyle liści, ile lat. To, co jest jednak w niej najcenniejsze siedzi w ziemi – korzeń kształtem przypominający człowieka.

Przechytrzyć kreta

Na początku lat 90.tych, Chmiel jako 23-letni młodzieniec wyjechał na stypendium ufundowane przez rząd amerykański dla młodych rolników z krajów Europy Środkowo-Wschodniej. W Georgetown University skończył studia -zarządzanie w agrobiznesie. W Stanach zetknął się też z plantacjami żeń-szenia. Ta dziwna, do końca nie zbadana roślina zaczęła go fascynować. Kupił nasiona i przywiózł je do Suchodów. Wieś leży w gminie Fajsławice, która od ponad 50 lat jest zagłębiem zielarskim. Rocznie produkuje się tutaj 4-5 tys. ziół, głównie tymianku, melisy, szałwi lekarskiej. „ Żeń –szeń to przecież też zioło – pomyślał sobie”. Początkowo obsiał nim 3 ary. Pierwszy rok nie należał do udanych.

Przetrwało zaledwie 30 procent plantacji. Podobnie było przez dwa następne lata. Miałem sporo wiedzy teoretycznej ale nie praktycznej. Dzwoniłem do koleżanki ze Stanów, ale przez telefon nie wiele mogła mi poradzić - Chmiel wspomina swoje pierwsze koty za płoty. Popełnił podstawowe błędy. Wiedział, że podłoże trzeba wyściółkować, ale położył za dużo ściółki i żeń-szeń nie mógł się przebić. Samo podłoże było zbyt „ciężkie”.

Dopiero potem przewietrzył je piskiem i żwirem. Wrogiem okazały się krety i nornice. Tak rozsmakowały się w życiodajnych kłączach, że pierwszego roku schrupały ponad połowę plantacji. Nie pościły także potem. Chmiel od wielu lat toczy z nimi boje. Ostatnio zaczął wygrywać. - Próbowałem wielu sposobów. Teraz stosuje specjalne pułapki. Na rozsadnikach, dodatkowo wyścielam ziemię folią i siatką zabezpieczającą – wylicza. Sporo kłopotów sprawiła też siatka cieniująca. Specjalnej do uprawy żeń-szenia nikt oczywiście nie produkuje.

Chmiel kupuje więc te, dostępne na rynku a potem sam przerabia dziury, tak aby jednocześnie bez problemu przepuszczały wody a zatrzymywały światło. W między czasie do współpracy zaprosił naukowców z Akademii Rolniczej w Lublinie. Razem z nimi podpatrywał roślinę i skrzętnie notował spostrzeżenia. Po pięciu latach żeń-szeń dał pierwsze plony napisał pierwszą publikację. Od kilku lat plantacją interesują się także naukowcy z Akademii Medycznej w Lublinie oraz z Politechniki Łódzkiej. - Korzyści są obopólne. Oni mają poletko doświadczalne, ja badania potwierdzające, że mój żeń- szeń jest pełnowartościowym surowcem z wysoką zawartością składników czynnych czyli ginsenozydów – mówi Chmiel.

Kto korzeń żuje

Sławomir Chmiel najpierw prowadził własną działalność gospodarczą- handlował ziołami i zajmował obsługą markeingową firm. Uprawę żeń szenia traktował jako hobby. Kiedy osiem lata temu zebrał pierwsze plony nie za bardzo wiedział co z nimi zrobić. Wysłał ofertę do firm z branży zielarskiej i koncernów farmaceutycznych. Nie były zainteresowane. Nastawił się więc na klientów indywidualnych. Wydrukował kolorowe ulotki, otworzył stronę w internecie, zamówił koszulki z nadrukiem „Czas na zioła”. Wymyślił nawet specjalne hasło, które rozreklamował na antenie radiowej trójki – „Kto żeń-szeń żuje viagry nie potrzebuje”. Zaczął bywać na targach zielarskich i medycyny naturalnej.

Ludzie, widząc ten dziwny korzeń w kształcie ciała człowieka, pytali na co on pomaga. Mówiłem, że podnosi witalność a jako dowód wskazywałem na żonę która była wówczas w ciąży – śmieje się Chmiel Witalność to tylko jedna z zalet żeń-szenia. Żucie wysuszonego korzenia, picie herbatek i nalewk poprawia przemianę materii, uodparnia organizm, dobroczynnie wpływa na płuca i serce.

„Zielnik Chiński” sprzed 4 tys. lat mówi też że „uspokaja ducha, zgasza emocje, łagodzi zapalczywość, rozjaśnia oczy i umysł, sprzyja mądrym wyborom a także pozwala przyjmować z godnością niepokój tego świata”. - Coś jest w tych mądrościach. Żeń - szeń smakuje jak życie gorzkawo – słodkawo - ziemiście – konkluduje Chmiel. Działania marketingowe przyniosły efekty. Sprzedaż wysyłkowa kwitnie. Ma kilkaset odbiorców indywidualnych z kraju i zagranicy, zaopatruje kilka małych firm. Handluje zarówno wysuszonym korzeniem, sadzonkami i nasionami.

To, co było kiedyś hobby, teraz jest małym biznesem. - Nie przesadzam jednak z promocją. Obecna sprzedaż pokrywa w całości produkcje. Skupiam się na uprawie. Mój żeń-szeń jest już sławny. Zdarza się, że listonosz przynosi mi list zaadresowany jedynie „Żeń-szeń, Fajsławice, Lubelskie” – mówi Chmiel.

Piwo zdrowe żeń-szeniowe

Chmiel narzeka, że praca w rolnictwie jest trudna i nieprzewidywalna. Psioczy, że to co jest opłacalne dziś, za 4 lata może być klapą. Od kilku lat jednak systematycznie powiększa plantacje. Teraz uprawia żeń-szenia na 30 arach. Jeden ar to od 5 do 13 kilo surowca. W tym roku chce poszerzyć uprawę o kolejne 5-10 arów. Planuje, otworzyć paczkowalnie surowca, ma pomysły na produkcje różnych wyrobów z żeńszenia.

O planach i pomysłach opowiada jednak niechętnie. Siedem lat temu zaproponował jednemu z Polmosów produkcje nalewki z żeń-szenia. Pomysł przeleżał w biurku, bo oficjalnie nikt nie był nim zainteresowany. Niedawno, ten sam Polmos wyprodukował wódkę żeń-szeniówkę, tyle że bez jego udziału. Czy na żeń-szeniu można zarobić. Chmiel twierdzi, że „tak” - To takie zielone złoto ale dla wytrwałych. Najbardziej deprymujące, szczególnie na początku jest czekanie na efekty. Co roku trzeba przecież inwestować w coś, co efekty przyniesie dopiero za 4 lata.

Dopiero po tym okresie żeń szeń osiąga dojrzałość i właściwości lecznicze – tłumaczy Chmiel Kilka lat temu, gdy był w centrum Europejskiej Biurokracji - kolebce współczesnej utopii - Brukseli przeczytał w„Times’ ie ”, że gdzieś na aukcji, 500-letni korzeń żeń-szenia sprzedano za 120 tys. funtów angielskich. Za 30 gram korzenia wyszło prawie milion polskich złotych. Obliczył więc sobie, że za 500 lat będzie naprawdę bogatym człowiekiem. Każdy kto dzisiaj posadzi małą roślinkę żeń-szenia z kilkadziesiąt – kilkaset lat będzie bogatym człowiekiem.

Robert Horbaczewski

przejdź do sklepu...